Do 1 stycznia 2020 r.

Krzysztof Lausch - Fakir2

  Bo w tym cały sens istnienia,

żeby umieć żyć...

Kalendarz

Nasze zloty

Oprogramowanie CMS
Czwartek, 9 sierpnia

Po śniadaniu wyjazd na rejs po jeziorze czorsztyńskim.

Widoki piękne i słonko.

Potem spływ.

Najpierw w słonku, potem lekkie chmurki i radość, że nie będzie nas piekło.

No to postanowiło dać nam po tych upałach jeszcze swobodniej odetchnąć i połowa spływu była dosłownie spływająca ulewnym deszczem.

Po tej ulewie niektórzy odczuwali nieodpartą potrzebę profilaktycznie ratować się grzańcem, inni wybrali się na wieczorny spacer po Szczawnicy.

Komentarze internautów
IkaP 09.08.2018 14:51
Ale adrenalina! Spływ Dunajcem zaliczony w burzy i w deszczu. Po grzańcu coś nieskładnie mi idzie. Cieszę się, że się udało. Wszyscy dopłynęli. Ufff
Grażka i mariwu już w drodze. Buuuu.
Po grzańcu widzę podwójnie. Fanie jest.
malgala 09.08.2018 14:58
Trochę więcej niż połowa spływu w burzy i w deszczu, ale i tak było super. Szkoda tylko, że nie mogłam aparatu w tej ulewie używać.
Za to spokojnie mogłam startować w konkursie na miss mokrego podkoszulka (i nie tylko, bo wszystko miałam mokre).
Maelka 09.08.2018 18:06
Ika :-)))

Powinnam była przeczytać twój wpis wcześniej.
Nie byłabym tak bardzo zaskoczona konsekwencjami rozgrzeszenia się grzańcem.

A jestem.

;-)
Maelka 09.08.2018 20:23
Iluka
Było fajnieee !
Maelka 09.08.2018 20:53
Wieczór z gwiazdami. Będziemy łapać dla wszystkich. Wam zostawiamy marzenia i ... tańce.
Maelka 09.08.2018 20:54
Oj, to pisałam ja IkaP
zgredek 09.08.2018 21:20
oj, oj, oj

;-)
Maelka 10.08.2018 00:17
Dzisiejszy emocjonujący dzień zakończył się długimi Polaków rozmowami.
Wierzyć się nie chce, że jutro rozjeżdżamy się do domów.
grażka 10.08.2018 23:31
Jakie parasolki! I kapelusze! Cudne :)
Maelka 11.08.2018 10:13
I jakie skuteczne!

:-)
malgala 11.08.2018 16:01
Podczas tej ulewy na tratwie nic nie było skuteczne.
Marion 11.08.2018 21:31
nawet moja peleryna przepuściła wodę
iRenka 11.08.2018 22:02
ja cała niebieska przefarbowana tylko włosy mi zostały takie same
Maelka 12.08.2018 12:24
:-)))
malgala 13.08.2018 23:44
Ja na tym zdjęciu przy podejściu na Orlicę wyglądam gorzej niż zmokła kura. Prawie widać jak ze mnie woda kapie.
Najbardziej żałuję, że nie mogłam tej ulewy i nas przemoczonych sfocić.
AlDonna 14.08.2018 13:19
Goniu, to znaczy, że moje fotki Was wracających ze spływu są...niedobre?:(((
malgala 14.08.2018 17:57
Przeciwnie, one wiernie oddają nasz stan.
Ale gdybyś widziała nas na tratwie albo wysiadających na ląd ...
To dopiero był widok. Niestety, niezarejestrowany.
Pod Orlicą, to już kilka litrów, albo i kilkanaście, wody z nas po drodze spłynęło.
AlDonna 14.08.2018 18:15
Uffff....:)))
AlDonna 14.08.2018 21:35
Marion i Irenko!
Macie fantastyczne zdjęcie przed Harnasiem: Błękitna i Kremowa w kapeluszach:)))
AlDonna 14.08.2018 21:38
I z Maelką przed spływem na schodach świetne:)))) Trzy Gracje:-)

Maello, tylko koloru nie mogę Ci dobrać:(
Dodawać komentarze mogą jedynie zalogowani użytkownicy witryny.
[ Cookies - info ]Oprogramowanie CMS: DragoN-NogarD © ( www: http://nogard.pl )