Do 1 stycznia 2020 r.

Krzysztof Lausch - Fakir2

  Bo w tym cały sens istnienia,

żeby umieć żyć...

Kalendarz

Nasze zloty

Oprogramowanie CMS
Środa, 8 sierpnia

Kto wstał skoro świt mógł podziwiać piękne poranne mgły otulające szczyty.

Potem kawa na werandzie, śniadanie i wyjazd do Czerwonego Klasztoru. Przy okazji można było podziwiać pokazy lotów ptaków drapieżnych. 

Część postanowiła pokonać drogę pienińską rowerem, większość busem.

A przed powrotem do schroniska był jeszcze mały wypad na Słowację.

 

Potem był wyjazd do Wąwozu Homole.

Po powrocie obiadokolacja i dalsza część akcji "Zaczytana szkoła" oraz warsztaty origami. Tym razem były kaczki.

Komentarze internautów
IkaP 13.08.2018 06:15
Ale cudne wspomnienia...
malgala 13.08.2018 19:42
Skończyłam dzień trzeci.
Najwięcej czasu zajęło mi przeniesienie nowych zdjęć w odpowiednie miejsca, ale przy okazji sobie coś powspominać mogłam i zobaczyć coś, czego nie widziałam :-)
AlDonna 14.08.2018 00:09
Maelko, jednak pięknie uwieczniłam Twoje poświęcenie (że na kolanach...), wyprostowanie się i godne wejście na szczyt:)))
Dziękuję, że podczas zjazdu oddałaś mi aparat i mogłam zrobić zdjęcia:-)
iRenka 14.08.2018 19:37
Ja cudownie znowu to przeżywać :))))
AlDonna 15.08.2018 13:06
Pochwalę się: Jejku, jakie ładne zdjęcia zrobiłam i to bez okularów:)))
malgala 16.08.2018 19:11
No widzisz, nie tylko żabkę do szczytowania skłoniłaś, ale i fotki ładne zrobiłaś :-)))
BRAWO TY
Dodawać komentarze mogą jedynie zalogowani użytkownicy witryny.
[ Cookies - info ]Oprogramowanie CMS: DragoN-NogarD © ( www: http://nogard.pl )