Warto pamiętać...

14 lutego 2011 r.

 

Drugi wnuk MyToMowy (i Marion) - Bartuś -  kończy dziś 9 miesięcy:-)

17 grudnia 2010

Sylwia i dyrlo zdobyły  40 000 szczyt!

 

Ze względu na szybkość kilkania trudno rozstrzygnąć, która była pierwsza. Sylwia mówi, że dyrlo, dyrlo stwierdza, że Sylwia;-)

Zatem niech obie staną na podium:-)

A oto nasz pierwszy MyToMowy (i elrym) wnuczek:

 

wnukelrym

Nazywam się Damianek i mam już 5 miesięcy :-)))

A mówią, że czasu nie da się cofnąć...

Da się:-)

 

W 25-rocznicę ślubu można wziąć ślub!

 

Serdeczności Młodej Parze przesyłamy i wszystkiego co najlepsze życzymy:-)

 

Jatoja i ontoon niech żyją nam!

Bez paniki

15 czerwca 2010 roku wieczorem forum... mhm.. no właśnie, trudno to ustalić.

Jakby zawiesiło się.

Zamknęlo się na nowe posty.

 

Jedni mówią, że z przyczyn technicznych.

Inni, że z przyczyn społecznych.

 

Ci pierwsi, po chwilowym zaskoczeniu (oraz zgrzeszeniu myślą i mową) wezwali na pomoc Dragona.

Ci drudzy, po chwilowym zaskoczeniu (oraz zgrzeszeniu myślą i mową) wreszcie porządnie się wyspali.

 

Pomogło.

 

Dragon poczarował, forum się otworzyło na nowe wpisy, ale dopiero wtedy, gdy wszyscy krzepili się snem sprawiedliwego.

I słusznie!

 

Ludzki Dragon z tego Dragona!

Babcie całego świata łączcie się (jako się i my z Wami łączymy)

 Urodziły się Wnusie - Mytomusie ( Elrymek i Marionek), wnusie jak się patrzy: śliczne, zdrowe, kochane.

 

Babciom - z całego serca - gratulacje!

Przyjmujemy Wasze wnusie za nasze wnusie. Obiecujemy współbabciować w zachwycie i radości :-)

 

 



10 kwietnia 2010 roku

Serca nas wszystkich zamarły, a kiedy znów się odezwały, biły zupełnie innym, żałobnym rytmem.

 

O godzinie 8:56 samolot prezydencki, który wiózł polską delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, rozbił się w okolicach Smoleńska.

 

Zginął Prezydent Polski, Lech Kaczyński, Jego Małżonka, pani Maria Kaczyńska oraz ponad 90 osób, którzy towarzyszyli Panu Prezydentowi w Jego Ostatniej Podróży.

W tym pan Ryszard Kaczorowski, ostatni Prezydent na Uchodźstwie...

 

W dniu dzisiejszym nie ma Prawicy, nie ma Lewicy, nie ma lepszych, nie ma gorszych.

Nie ma wzniesionych ludzką pychą murów i pozornych podziałów politycznych.

Są Polacy, którzy płaczą nad Zmarłymi, nad Ich Bliskimi.

 

Ci, którzy Odeszli, są już w innym, na pewno lepszym świecie.

Bez względu na to, o jakim Świecie marzyli.

 

Cierpią ci, którzy zostali.

My wszyscy.

 

Trudno znaleźć słowa, trudno uporządkować myśli...

 

Wieczne odpoczywanie racz Im dać Panie!

2 kwietnia 2010














  Dowiedzieliśmy się, że Ola - córka Gusi, za ten prześliczny rysunek konika jest wśród zwycięskich dzieciaków i to na pierwszym miejscu!!!


Gratulujemy!


I jesteśmy dumni z NASZEJ OLI!

27 marca 2010

Ankate tworzy nową tradycję MTM  -   20 000 post należy do niej.  I puchar, i kryształowa kula! Szampanem dzielimy się wszyscy :-)

Aniu - to też nagroda za pracowitość i dzielność. 

Gratulujemy...

(Ale 30 000 nie pójdzie Ci tak łatwo! Też umyję podłogi :-)) )

20 marca 2010

malgala napisała 19 000 post na forum!

 

niedługo świętować będziemy 20 000!

 

:-)

14 lutego 2010

Samochwałka... czyli rozsunęliśmy kurtynę, a na scenie pojawili się codzienni czarodzieje...


Z Waszych magicznych kapeluszy niech wydobywają  przeróżne skarby -  pasje i  talenty, wiedza i marzenia. 


Magosiu - oddajemy głos Tobie, bo nie potrafilibyśmy  piękniej ująć  idei tego miejsca:


To bardzo ważne i potrzebne miejsce. Zwłaszcza dla tych wychowanych na poglądzie "siedź w kącie, a znajdą cię".


Do dziś pamiętam gorzki smak komentarza Mamy (Nauczycielki), kiedy rozpromieniona zwycięstwem w gminnych harcerskich rozgrywkach, DUMNA Z SIEBIE I SZCZĘŚLIWA, opowiadałam o sukcesie i usłyszałam:

- Nie chwal się, poczekaj, aż inni cię pochwalą...


I potem... długo trwało, zanim nauczyłam się dobrze myśleć o sobie, potem zaczęłam dobrze mówić o sobie, od kilku lat POTRAFIĘ  SIĘ POCHWALIĆ:-)



Dla sprawiedliwości: pomysł był zgredka, dlatego Wasze "króliki" proszę wysyłać na jej pocztę :-))) (niech ma za swoje!)

A ponieważ od pomysłu do wykonania minęło dopiero kilkanaście godzin, to z czasem nawet opracujemy sposoby zapanowania nad kwestiami redakcyjnymi.



10 lutego 2010

Był sobie wątek...czyli niełatwo być adminem.


Po raz pierwszy pojawiły się admińskie dylematy - czy istnieje, czy powinna istnieć granica ingerencji "cenzorskiej", czy i kiedy nam wolno wycinać wątki czy wpisy, jak postępować, gdy taka potrzeba ( z różnych powodów) zaistnieje.


Czy znaleźliśmy rozwiązanie?


Propozycja jest taka:

1. decyzja o prawach cięcia - pozytywnie ( bo różnie bywa)

2. decyzja o użyciu "sekatora" - odmownie ( tzn. operacji cięć należy dokonywać subtelniejszym narzędziem)

3. decyzja o cenzurze w zakresie kultury słowa - pozytywnie ( z zastrzeżeniem, by admin umieszczał informację o zastosowaniu restrykcji wobec słów i treści powszechnie uznanych za wulgarne i sprzeczne z zasadami współżycia )

Zalecenia:

O wycięciu  wpisu decyduje autor, usunięcie następuje na jego prośbę i taka uwaga pojawia się w miejscu wpisu

W sytuacjach kontrowersyjnych decyduje admińskie ciało kolegialne (Pentagon)

W razie potrzeby nagłej (dziś niedającej się określić), admin, dokonujący cięcia zachowuje wpisy w pamięci, a o przywróceniu ich może zadecydować kolegium.

6 lutego 2010

Ankate zdobyła  10 000 szczyt. Jej post był 10 000 wpisem na forum.


Czyje podium? - Ankite. A ona czyja? - Nasza.


No, to czyje podium?


Nasze!


Wszystkim Piszącym serdecznie dziękuję za stworzenie tego forum! Nie przypuszczaliśmy, że niemożliwe jest możliwe! Czytającym dziękuję za życzliwe milczenie. Mamy nadzieję, że nabierzecie kiedyś ochoty, aby napisać.


A szampan i galaretka dla wszystkich - piszących, czytających, odwiedzających, miłych, złośliwych, wesołych, smutnych, otoczonych przyjaciółmi i osamotnionych, tych na świecznikach i tych w kąciku, tych pracowitych i troskliwych opiekunów Niechcemisiów.

29 stycznia 2010
Dzięki samozaparciu zgredka w pokonywaniu CSS-a, zapału twórczego pozostałych ułamków adminów oraz życzliwości i cierpliwości Dragona  nasza witryna nabrała artystycznego kształtu. Znaczy - tak jakby skończyliśmy akcję "skórka witryny".
26 stycznia 2010

Tomasz, syn Anki L,  pomimo młodego wieku może od dzisiaj chwalić się certyfikatem CAE. Gratulujemy Młodemu i Mamie!


  • Certificate in Advanced English to uznawany na całym świecie certyfikat z języka angielskiego na poziomie zaawansowanym.
  • CAE należy do grupy egzaminów uznawanych przez MEN na prawach dawnego egzaminu państwowego z języka angielskiego.
  • CAE jest honorowany przez Urząd Służby Cywilnej jako udokumentowanie kwalifikacji językowych wymaganych od pracowników polskiej służby cywilnej.
  • CAE jest uznawany przez MEN jako udokumentowanie kwalifikacji językowych przewodników turystycznych i pilotów wycieczek, jak również kwalifikacji językowych przekwalifikujących się nauczycieli.
  • CAE jest szeroko uznawany w handlu i przemyśle na całym świecie.
  • CAE spełnia wymagania językowe stawiane przez wiele anglojęzycznych uniwersytetów i instytucji edukacyjnych przy rekrutacji studentów.
  • Przygotowanie do tego egzaminu wymaga ok. 750 - 800 godzin nauki języka angielskiego.
  • Certyfikat CAE jest ważny bezterminowo.


13 stycznia 2010

 Urodził się Tymoteusz!!!


Karolinko...

Najpierw  - mam ogromną przyjemność w imieniu Forum  pogratulować Ci narodzin synka. Niech Ci zdrowo rośnie!


Odprawiwszy wszystkie gusła i gusełka -  postanowiliśmy się... po prostu cieszyć i  zachwycać  Maleństwem wraz z Tobą.


Bo - on ci nasz jest też trochę!





O, TU go mamy :-))





6421609d21.jpeg



7 stycznia 2010

Jestem ciemna jak tabaka w rogu

Ale to pokonam ;-)



jatoja


Czytasz,  Maelko?

Zaraz wykombinuję coś w rodzaju forum

jatoja :-)))))

8 stycznia 2010

Janusz jest WIELKI

mamy forum!

JESTEŚMY!

[ Cookies - info ]Oprogramowanie CMS: DragoN-NogarD © ( www: http://nogard.pl )